10 przerażających zaburzeń psychicznych [TOPOWA DYCHA] MixFakt

 


W dzisiejszym odcinku przedstawię wam 10 przerażających chorób i zaburzeń psychicznych. Usłyszycie o tych bardziej znanych (depresja) jak i niezwykle …
Like:13615
Wyświetlenia:402172
Czas: 6:19
Tagi:
*
 

MixFakthttps://mixfakt.pl/
MixFakt to pozytywny kanał z nowymi i świeżymi ciekawostkami. Staramy się tworzyć codziennie nowe materiały z nie tylko ciekawostkami ale także faktami i mrocznymi teoriami spiskowymi. Zasubskrybuj nasz kanał aby zostać na dłuzej oraz obserwuj na social mediach!

37 KOMENTARZE

  1. W Schizofrenii paranoidalnej prawie nie wystepuja ludzie ktorzy maja halucynacje. Do tego dochodzi do paranoi ktora nie wystepuje bez powodu(zysk z przestepstw, wrazliwosc na to co mowia o osobie) lecz jest spotegowana…i slyszenie glosow. Czesto nie wiedzac ze to glosy w glowie. Wystarcza leki i wszystko mija jak reka odjol w chwile.

  2. Puki nie jest groźny jest ok 😊
    A lekarze zamiast to zamykają mimo że nic złego nie robią wiec to czy mają pomóc też mam wątpliwości bo co innego jakby brali tych co prześladują bo sobie wymyślili…
    To wtedy ok 😊

  3. Kurde, u mnie jest tego więcej, niż jedno.Nic mi się nie chce, raz umiem być nieśmiała, a raz psychopatyczna, nie odczuwam empatii.
    No, to nieźle.Dziwnie tak jakoś się dowiedzieć, że ma się coś z głową..

  4. Bawi mnie fakt, że z tego co widzę umknęło Ci podanie źródeł tych wszystkich statystyk i innych niesamowicie "ogolnie oczywistych" informacji. Swoją drogą dcinek ma juz ponad 4 miesiące, wiec wątpię, żeby to była pomyłka.

  5. Pisoza klerykalno-patriotyczna, to nowy zespół psychotyczny,który jest już prawie pandemią w kraju nad Wisłą.Szacuje się, że na tą groźną chorobę w ostatnich latach zapadło od osiemnastu, do nawet czterdziestu procent dorosłego społeczeństwa.Charakteryzuje się zachowaniami paranoidalnymi, takimi jak doszukiwanie się wyimaginowanych wrogów w postaci żydów,cyklistów i komunistów.Nerwicą natręctw, polegającą na nieustannym nasłuchiwaniu komunikatów radiowych jedynej słusznej ideologicznie rozgłośni radiowej,przymusu noszenia patriotycznej odzieży z kotwicą,lub co najmniej małej flagi w klapie marynarki.W cięższym stanie odruch nieustannego klęczenia,powoduje trudno gojące się rany na kolanach.Oraz konieczność sprawdzania prawidłowego łopotania flagi wywieszonej za oknem, może spowodować ciężkie kalectwo a nawet śmierć chorego.Zwłaszcza gdy ten zamieszkuje na wyższych kondygnacjach budynków wielorodzinnych lub jest posiadaczem wysokiego masztu wolnostojącego zlokalizowanego przy domu jednorodzinnym.

  6. Przeżyłam to trzecie:))
    Zaczęło się to jak bylam mała dziewczynka, około 10 lat. Niby niewinne sprawdzanie drzwi, ale kiedy nie sprawdziłam 2 razy naciskając na klamkę nie mogłam funkcjonować. Potem doszło sprawdzanie szafy, więc codziennie musialam dwa razy sprawdzić drzwi wejściowe i tyle razy otworzyć drzwi szafy, aby upewnić się, że jest pusta.
    Nie wiem kiedy to ustalo, ale po jakimś czasie mi przeszło lecz niestety nie na dobre.
    To wrócilo. Wróciło około 2 lata później kiedy trenowałam pływanie. Nigdy jakos za tym nie przepadałam. W którymś momencie zmuszalam sie do wciagania wody przez nos, musialam zrobic to przynajmniej raz:) Kiedy tego nie robiłam, wariowałam. Ale kiedy to robiłam czułam się jeszcze bardziej stuknięta. Płakałam pod wodą po każdym wciagnieciu wody. To bylo straszne. Mowilam mamie, że nie chce pływać, że tego nie znoszę, nie wyjaśniając prawdziwego powodu. Nie pamietam czy skończyło się to przez zakończenie treningow czy z czasem to odeszło. Wiem jedynie, że to bylo jedno z najgorszych przeżyć.
    Koniec treningów mial oznaczać koniec mojego szaleństwa, lecz to znowu wrócilo, szybciej niż poprzednio. W moim domu jest barierka wzdłuż schodów. Wiadomo nie jest jakoś bardzo stabilna, służy zeby nie spaść z góry. Nie wiem skąd to się wzięło, ale żebym mogła zasnąć musialam położyć się na brzuchu na barierce do niej rownolegle tak aby patrzeć glowa ku piętrze niżej, a ze barierka nie byla taka stabilna, w kazdej chwili moglam zleciec na dol.Przez to również nie raz ryczalam. Pomiędzy tymi zdarzeniami wciąż bylo sprawdzanie drzwi, ale nie aż takie obsesyjne, wciąż to robie, ale wydaje mi sie, że w celu zapewnienia bezpieczeństwa. Musze wspomnieć, że często popadalam w schizę. Miałam rozne mysli, ktore byly ponad moje możliwości i wtedy zaczynałam panikowac, a zeby powrócić do normalnego funkcjonowania musialam na chwile sie zatrzymać i głęboko oddychać.
    Kiedy na to patrzę z perspektywy czasu, myślę, że jest zawsze bylo i jest we mnie szaleństwo, ktorego nie próbowałam zwalczyć, a teraz sie zakorzenilo i choć funkcjonuje w miarę normalnie zawsze jest szansa, że się to uaktywni.
    Ludzie mieszkają ze mną od tylu lat, a nie wiedzą, że jestem wariatką

  7. Myślę, że każde zaburzenie psychiczne jest przerażające dla osoby, która je posiada. 😉 boli brzuch? spooko, tabletka czy lekarz i pomaga, a tu nagle problem z głową. I weź coś zrób. I nie wiesz co robić, nie wiesz gdzie się udać i co się dzieje. Masakra

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Sprawdź także