10 szokujących powodów utraty pracy [TOPOWA DYCHA] MixFakt

 


Czasem wystarczy jedno potknięcie, by stracić swoją ukochaną posadę. Ta wybrana dycha osób, już się o tym przekonała.
Like:5472
Wyświetlenia:508783
Czas: 2:42
Tagi:
*
 

MixFakthttps://mixfakt.pl/
MixFakt to pozytywny kanał z nowymi i świeżymi ciekawostkami. Staramy się tworzyć codziennie nowe materiały z nie tylko ciekawostkami ale także faktami i mrocznymi teoriami spiskowymi. Zasubskrybuj nasz kanał aby zostać na dłuzej oraz obserwuj na social mediach!

35 KOMENTARZE

  1. Ja nie straciłem pracy, ale jej nie zyskałem, bo miałem lepsze wykształcenie i kompetencje niż mój niedoszły pracodawca. Wszystkim którzy stracili pracę z powodu głupoty i zazdrości innych współczuję.

  2. ją straciłem pracę za chorobowe. pewnego dnia wracając z pracy rowerem miałem mały wypadek gdyż się z niego wywaliłem. następnego dnia po pracy poszedłem do lekarza rodzinnego po skierowanie do chirurga, tego dnia co otrzymałem wezwanie wstawiem się od razu u owego lekarza. prześwietlenie, obejrzenie ręki przez lekarza i Diagnoza. nadrewane ścięgna w ręce. szyna gipsowa 2 tygodnie. tego samego dnia założyli mi szyne i dnia następnego poszedłem z chorobowym już od chirurga (2 tygodnie, do czasu ściągnięcia szyny) do zakładu pracy i usłyszałem od księgowego"Pan już tutaj nie pracuje i proszę chorobowe kolejne wysyłać do ZUS. w ten czas zostałem oficjalnie bezrobotnym na chorobowym. zdarzyło sie to 2 i pol roku temu a problemy z tą ręka nadal występują

  3. Hahhaha numer 1 i komentarz rurku ten stół jest tak upierdolony( ze nie dosc ze idzie ten jebany przerywnik ktory idzie z gory to jeszcze kurwa ,kurwa, kurwa kurwa ta ta ta ta rurku ta ta ta ta kurwa kurwa) Musiałem 😀 hahahahhahaha

  4. to o podniesieniu cukru we krwi jest nieprawdą bo chipsy rozkładają się w żołądku ponad 6 godzin sama wiem bo choróję na cukrzycę 😉 (nie wiem jak napisać choróję czy choruję xD nie pamiętam ) ale może być taka możliwość że wliczyła sobie do posiłku

  5. Miejsce 5? Co to ma być? Ile razy widzę ludzi w sklepie, co zjedli batona i dają papierek bo musieli po prostu coś zjeść już na wejściu do sklepu by nie zasłabnąć, bo byli głodni po pracy. Nikt z tego nie robi problemów, a ochrona pilnuje by się rozliczyć. Mi też się zdarzyło by oddać samo opakowanie przy kasie.

  6. Ja straciłem prace Po przez "Ty tu przecież już nie pracujesz " XDDD

    Wykładałem towar nagle przychodze a mi szefowa mówi ze Przecież Ty już tu nie pracujesz
    Ani smsa ani be ani me ani pocałuj mnie w dupe 😀

  7. jako sprzedawca mój głos się liczy żeby coś sprzedać. niestety nie dla mojego byłego pracodawcy który zwolnił mnie dlatego że wzięłam L4 kiedy zachorowałam na zapalenie krtani po 2 tyg dostałam wypowiedzenie i nic nie mogłam powiedzieć

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Sprawdź także