Dark Souls 2 – RECENZJA MixFakt

 


Kontynuacja jednej z najtrudniejszych gier ostatnich lat.
Like:1690
Wyświetlenia:90051
Czas: 10:21
Tagi:
*
 

MixFakthttps://mixfakt.pl/
MixFakt to pozytywny kanał z nowymi i świeżymi ciekawostkami. Staramy się tworzyć codziennie nowe materiały z nie tylko ciekawostkami ale także faktami i mrocznymi teoriami spiskowymi. Zasubskrybuj nasz kanał aby zostać na dłuzej oraz obserwuj na social mediach!

33 KOMENTARZE

  1. dosłownie tydzień temu skończyłem tą grę i stwierdzam, że magiem grało mi się znacznie ciężej i jak zagrałem ciężkozbrojnym rycerzem to dopiero udało mi się ją ukończyć XD

  2. Dobra recka 🙂 Swoją drogą pamiętam że magiem już na początku gry rozwaliłem "cyklopa" co swoją drogą było jak dla mnie dziwne 😀 Wg. mnie Dark Souls numer 1 wydaje się lepszy, ale może to też dlatego iż w ds1 grałem ok 60h a w ds2 ok 2h i jakoś nie mogłem załapać klimatu.

  3. japierdole ty chcesz żeby poziom trudności był tak pojebany że będzie 20 zgonów na minutę? dark souls nie jest zbudowane na poziomie trudności tylko na rozgrywce nie wiem o co ci z tym chodzi. sry ale chujowa recka

  4. z tego co widzę jest to jast to recenzja "Dark Souls II" a na miniaturce widzę Orstein'a z Dark Souls I ( boss z Anor Londo który wraz ze Smough'iem strzeże iluzji Gwynerwy* )

    * mogłem to żle napisać więc z góry sorry 🙂

  5. "Jeden odciąga uwagę bossa, drugi atakuje go z dystansu" – Zgadzam się, okropnie psuje to zabawę, klimat gry oraz wyzwanie. Gdzie w tym wszystkim jest ta prawdziwa radość po udanym osiągnięciu celu? W 'jedynce' naprawdę czuło się te wyzwanie i euforię po jego pokonaniu.
    Grałem raz z moim znajomym, on stworzył postać hexera ( tak, to on rzekomo sprząta z dystansu wszystko, co mu się nawinie pod jego czarodziejską różdżkę…) a ja byłem 'niby' fajnie wyglądającym władcą ostrzy dzierżącym twinblade, którego jeszcze nie ogarniałem. Mimo to, ja miałem więcej satysfakcji i zabawy niż on, który stał za mną w jednym miejscu i rzucał monotonnie zaklęcia.
    Jednykę udało mi się ukończyć magiem, aczkolwiek dało się odczuć te prawdziwe cechy tradycyjnego maga – glass cannon. Mogę sobie strzelać, ale nie daj Bóg ktoś do mnie podejdzie i mnie dziabnie jakimś patykiem, to już mogę godzić się ze śmiercią 😛

  6. Recenzja świetna (jako duży fan Soulsów nie zauważyłem tu za bardzo żadnego naginania faktów pokroju ,,hurr durr jedynka była lepsza pod każdym względem" (a nie jest)), ale przyczepię się do jednego – grania czarodziejem. Fakt – kiedy pójdziemy full intę, to robimy chory damage, ale czarodziej jest cholernie wrażliwy (słabe HP) i MA ZASRANE 4 SIŁY, co delikatnie utrudnia walkę wręcz (a ta jest konieczna z powodu ilości zaklęć i walki z przeciwnikami odpornymi na magię lub po prostu bardzo szybkimi).

  7. Autor chyba sobie kpi z widzów. Podstawową wadą tej gry jest do że to konwersja z konsoli na PC wykonana przez kogoś z IQ na poziomie sztoty do czyszczenia WC. Jak można wydać na kompa grę ze sterowaniem stworzonym i opisanym pod konsole. Na dodatek w menu nie ma opcji żeby przypisać albo choćby dowiedzieć się pod jakimi klawiszami są przypisane przyciski pada konsolowego. I tak Idziemy robić samouczka i z kamienia przy ścieżce dowiadujemy się jak wykonywać to czy tamto tylko wszystko opisane klawiszami z pada których na klawiaturze nie mam a nie wiem do czego autorzy przypisali te czynności więc mogę sobie przeczytać że mam wcisnąć np krzyżyk kierunku + coś tam np R2. Jednym słowem totalnie skopana konwersja z konsoli zasługująca na 210. 1 punkt za to że się włącza i drugi za to że się nie zawiesza.

  8. 5:50 Tylko w wypadku osób korzystających z maczug i wielkich mieczy czyli broni nabijającej największy dmg w grze. Przeszedłem całą grę na cestusach i ostatniemu bossowi zadawałem jakieś 110dmg za jeden cios. Z kolei walka ze starożytnym smokiem była bardzo długa bo cestusy zadają tylko jakieś 30 dmg więcej niż gołe pięści, więc gdyby przeciwnicy mieli większą wytrzymałość, każdy musiałby korzystać z wielkich mieczy i dużych pałek bo każda inna broń albo biłaby jednocyfrowy dmg albo już w 1/4 lokacji się rozwalała :p
    6:25 Nie walczyło się ze starożytnym smokiem. Jedyny boss na którym się zaciąłem. Teraz jestem w stanie ubić go za pierwszym razem bo znam jego ataki i wiem jakie ma słabe punkty, za to pierwsze próby zabicia go trwały jakieś 4-6h x)

  9. Mówisz o tym że piromancja jest OP przechodząc całą grę w zbroi Havela. Używając wielkiej OP pałki
    PS
    Fabuła jest i to dosyć fajna, ale jak się przewija dialogi to się tak ma
    Bearer..
    Seek..
    Seek.
    Lest..

  10. Recenzja ma błędy, w Dark Souls 2 można być zinvadowanym będąc nawet trupem co bardzo uprzykrza życie, piromancja w 1 też była banalna i nie ma praktycznie żadnej różnicy w graniu magiem w obu częściach. Takie szukanie dziur w całym ale też 1 najważniejsza rzecz nie została powiedziana zmieniono system z soul lvl na soul memory przez co gracze inaczej się z sobą łączą w konsekwencji każdy dąży do jak największego boostowania poziomu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Sprawdź także